Do potwora brakuje mi tak bardzo nieiwele... Mniej. Znów zapłakana marzę, by ktoś mnie przytulił i powiedział, że wszystko będzie dobrze, że się ułorzy. Nie wiem, nie wiem czemu wtedy wróciłam. To był największy błąd jaki kiedykolwiek popełniłam. Tak bardzo tego żałuję, jestem po prostu głupia.
Od jakiegoś czasu, po prosu znów się nie układa, nie wiem czemu, a może wiem? Czytałam, że będąc złym na samych siebie, mścimy się na najblizszych. Między innymi dlatego, wiedząc, że Ty masz już przyszłą rodzinę, ja wolę być sama. Po prostu tylko ja i cisza, dzięki temu i ja nikogo nie zranie, ani nikt, nie zrani mnie.
To miał być ten wspaniały dzień, ostatni zawalony. Nie wiem, czy będzie. Byłam w szkole na owej lekcji, napisałam sprawdzian na maksymalną ilość punktów, naprawdę się cieszyłam. Po lekcjach, włorzyłam w uszy słuchawkami i poszłam przed siebie. Okazało się, że potrzebuję czarne spodnie, poszłam na poszukiwania. Zrobiłam spore zakupy, oczywiście w lumpach, ja lubie te sklepy, ubieram się w nich niemal cała, a ludzie często pytają, skąd mam tak ciekawe ubrania. Kupiłam spodnie, takie leginsowe, czuje się w takim fasonie bardzo dobrze, do tego prosta czarna koszula, jestm od owych uzalezniona, są odpowidnie na niemal kazdą okazję; wpadła też koszulka, nic ciekawego, ale w mojej szafie ostatnio koszulek brakło i coś, o czym powiedzmy, marzyłam: leginsy w biało czarne pasy, coś niesamowiteg. Zdaję sobie sprawę, że zbyt mocno się zachwycam, to tylko ubrania. Pomagają zapomnieć o problemach, a to naprawdę wiele.
Wróciłam do mieszkania, chciałam się pochwalić tą oceną, oczywiście, tu nikogo to nie interesuję. Mam dość. Ja po prostu chciałabym usłyszeć, że ona się cieszy, albo coś, a nie tylko, że znów zrobiłam coś źle. Moja małe stalowe serduszko przestaje wytrzymawać to wszytsko.
Jest jednak światełko w tunelu, on Tata. Wiem, że mnie kocha, ale to wszystko się tak strasznie komplikuje przez tą beznadziejną sytuację. Wygrał dla mnie nową płyte HIM w esce rock. Napisał, że jego córka jest na punkcie zespołu ześwirowana i non stop o nim gada. To jest tak miłe uczucie... Wiedzieć, że ktoś o mnie dba, szkoda, że na odległość. I tak, się ciesze, wiem, że jak jemu powiem o dzisiejszym teście będzie na prawdę dumny.
Moja mała melancholia, bardzo lubie ten stan, jeszcze bardziej lubie to słowo, samo w sobie jest takie piękne i smutne. Jak ja... Dostałam prace, w sobote byłam pierwszy raz. Jak w piątek się dowiedziałam, poczyłam się jakbym wygrała los na loterii, najgorsze było to, że ja naprawdę się cieszyłam, ale nie byłam w stanie wykszesać z siebie ani odrobiny uśmiechu.
Cieszę się z Tobą z oceny i pracy! Tylko... Nic mi nie mówisz, i nie wiem, co się u Ciebie dzieje, więc... Przepraszam, ale naprawdę jestem z Ciebie dumna. Chciałabym Ci to powiedzieć w twarz, czy też nawet patrząc na Twoją mordkę na Skype, ale... Już tam nie bywasz, albo bywasz bardzo rzadko. Widzę jednak, że moja wiadomość do Ciebie nie dotarła, więc wiem, że Ciebie tam po prostu nie ma. Pewnie masz lepsze zajęcia niż bezsensu siedzieć ze mną, ale... Obiecuję, że jeśli będziesz tylko chciała, po maturze się zmieni...
OdpowiedzUsuń