poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Szukając ukojenia w szkarłatnych łzach... (z 10.04.12 nie opublikowało się)

  Znów zostałam w domy, szkoda. Mam tyle marzeń, tyle planów. Niestety moja szara rzeczywistość wszystko niszczy. Sama jestem na siebie zła, że pozwalam im umierać. Chcę zdać egzamin FCE z angielskiego... To jedno z marzeń, malutkie.
  Nie wiem, o czym mam pisać, zbyt wiele myśli kłębi się w mojej głowie.
  Popełniłam gogantyczny błąd wracając do domu, dajac jej drugą szansę. Chciałam, na prawdę, chciałam wierzyć, że się zmieni, że będzie dobrze. Znów się zaczęło, znów jest beznadziejnie, nie mam już gdzie uciekać, pozostaje mi zagryźć zęby i wytrzymać. To tylko dwa lata

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz